Kolekcjonerska Karta Historii Motoryzacji z numerowanej Serii 50 modeli.

✔ Format kolekcjonerski 13×19 cm
✔ Edycja archiwalna (seria pocztowa)
✔ Idealna do kolekcji i oprawy

5.90

Na stanie

Opis

Junak M10 to największy i najbardziej prestiżowy motocykl produkowany seryjnie w powojennej Polsce. Stał się symbolem siły, niezależności i ambicji rodzimego przemysłu motocyklowego lat 50. i 60. Junak M10 produkowany był w Szczecińskiej Fabryce Motocykli. Wyposażony w czterosuwowy silnik 350 cm³, był dumą polskiej motoryzacji i do dziś uznawany jest za jeden z najważniejszych jednośladów w historii PRL.

Prezentowana Kolekcjonerska Karta Historii Motoryzacji należy do numerowanej Serii 50 modeli – edycji archiwalnej dokumentującej najważniejsze pojazdy XX wieku – obejmującej klasyczne samochody, motocykle, autobusy i pojazdy użytkowe z Polski i świata. Obowiązkowa dla miłośników motoryzacji klasycznej i sportowej.

Format 13×19 cm nadaje karcie charakter mini-plakatu kolekcjonerskiego, idealnego do oprawy w garażu, biurze lub domowej kolekcji.

 

Specyfikacja:
– format: 13×19 cm
– druk wysokiej jakości
– sztywny karton o podwyższonej gramaturze
– produkt kolekcjonerski
– grafika z białą ramką

 


Junak M10 – największy produkowany seryjnie motocykl w powojennej Polsce. Szczecińską Fabrykę Motocykli opuściło ponad 90 000 sztuk motocykli Junak 350, z czego najwięcej modelu M10. Zwany przez niektórych polskim harleyem (z powodu hałaśliwej pracy rozrządu), pomimo swoich kilku wad był motocyklem lubianym, a z czasem stał się „kultowym”. Wiele junaków wyeksportowano m.in. do Węgier, Bułgarii, Turcji, Wenezueli, Mongolii, na Kubę, a nawet do USA.

W Polsce motocykl junak stosowany był przez Milicję Obywatelską jako motocykl pościgowy oraz używany w wyścigach motocross i rajdach terenowych. W 1959 roku zawodnik Klubu Motocyklowego „Budowlani” z Gdańska Franciszek Stachewicz ustanowił na specjalnie przystosowanym junaku polski rekord prędkości motocykla (149,3 km/h), co zostało uwiecznione przez Polską Kronikę Filmową.

Fot. Tomasz Koszkul

Może spodoba się również…